poniedziałek, 21 marca 2011

wiosna

Kolejna pozycja z listy do wykreślenia. Cytując debilne wrzuty na murze : życie nie polega na kupowaniu oraz brzechwa kłamie [ale o tym kiedy indziej]. Moje polega na czekaniu. Na wiosnę, na weekend, na święta, na majówkę, na maturę, na wakacje, na lato, na milion pińcet koncertów i w końcu na najgorsze, ale po tym nic nie ma. Moja wyobraźnia nie sięga dalej niż na pół roku wprzód. I to, co kiedyś było największym marzeniem już nie jest największe, zbyt wiele się zmieniło. Piszę, skreślam, piszę, skreślam. Tyle rzeczy jeszcze chciałabym powiedzieć, ale wciąż brakuje odwagi/głupoty/wódki. A co jeśli nie zdążę?

Idę stąd, bo pieprzę jak potłuczona. Wystarczająco dużo jest kretynów w internecie. mogłabym kilku osobiście polecić, ale nie będę nikomu robić reklamy. Sorry.

P.S Kasia Pokój Photography, chodź na nowe focie, bo moje profilowe na fejsie już śmierdzi ze starości ;*

__________________________________


Czy to nie pojebane, że przeklinam przez 'ą' i 'ę'?

5 komentarzy:

  1. niestety, życie to wieczne oczekiwanie :c
    a mnie chyba naprawdę pojebało (przez ą, ę i nawet ł), bo ci komentuję wszystko po kolei :P

    OdpowiedzUsuń
  2. komcie, komcie, więcej komciów! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. no musi być!
    ale z Ciebie dobra siostra <3 z grzeczności odpisujesz na wszystkie moje farmazony :D

    OdpowiedzUsuń
  4. polskie znaki, odpisywanie na komcie, IDEAŁ ze mnie chodzący :*

    OdpowiedzUsuń