niedziela, 26 grudnia 2010

po...

Były jakieś święta?... Było żarcie, było picie, nie było świąt. Nie będzie już nigdy.

Umieram nieustannie. I tak aż do maja.

Niech mnie ktoś uratuje.

niedziela, 19 grudnia 2010

Ruda jedzie na Bonobo :D:D:D





5 marca Katowice czy 18 lutego Berlin?

Poszukuję pilnie partnera do tripu! Kasiu...? :>
Huhuhu

P.S mam prześliczniaste focie by Kasix ;*

środa, 15 grudnia 2010

15 XII

Ja biegnę
do ciebie
deszczem
w butach

Już nawet Dudziaczek jest stary, czas się położyć do trumny.
Nie kupujcie różowego wina z netto
- obrzydliwe! :D

niedziela, 12 grudnia 2010

zbyt... wszystko

Ciężko na to patrzeć.

Upiekłam pierniki, może to nie będą najgorsze ze świąt. Głupia.

środa, 8 grudnia 2010

come on come on come on now touch me baby

can't you see that I am not afraid?


Sto lat, najdroższy... Przecież wciąż mogę być Pamelą.

@ i wiecie co? już się nie boję matury z polskiego, w końcu 94% to geniusz! :D

niedziela, 5 grudnia 2010

home alone (again)

'Moje dzieci' nie mają chwilowo co jeść i smutno mi, że nic nie znajdą pod poduszką. Ani ja, chociaż mi się i tak nie należy. Nie jestem dzieckiem, jestem mamuśką. O mnie nie ma się kto zatroszczyć. Nie śmieję się tyle, co kiedyś i sama ze sobą się czuję inaczej. Niedobrze. Ale po co tu piszę, skoro przecież nikogo to nie obchodzi. No tak, 'emocjonalny onanizm' xD
Stajemy się tym, z czego kiedyś najbardziej szydziliśmy, naukowo udowodnione.