wtorek, 29 marca 2011

kto pamięta? ;>



Tu prawie nówki, dziś po 16 miesiącach ze mną wylądują na śmietniku z powodu nieprzydatności do dalszego używania, będę za wami tęsknić kochane <3

poniedziałek, 28 marca 2011

easy

Już jestem spokojna. 
Podobno tak się dzieje przed śmiercią. 
Mam się martwić? 
Nie mam czasu.
"Muszę to przespać"

poniedziałek, 21 marca 2011

wiosna

Kolejna pozycja z listy do wykreślenia. Cytując debilne wrzuty na murze : życie nie polega na kupowaniu oraz brzechwa kłamie [ale o tym kiedy indziej]. Moje polega na czekaniu. Na wiosnę, na weekend, na święta, na majówkę, na maturę, na wakacje, na lato, na milion pińcet koncertów i w końcu na najgorsze, ale po tym nic nie ma. Moja wyobraźnia nie sięga dalej niż na pół roku wprzód. I to, co kiedyś było największym marzeniem już nie jest największe, zbyt wiele się zmieniło. Piszę, skreślam, piszę, skreślam. Tyle rzeczy jeszcze chciałabym powiedzieć, ale wciąż brakuje odwagi/głupoty/wódki. A co jeśli nie zdążę?

Idę stąd, bo pieprzę jak potłuczona. Wystarczająco dużo jest kretynów w internecie. mogłabym kilku osobiście polecić, ale nie będę nikomu robić reklamy. Sorry.

P.S Kasia Pokój Photography, chodź na nowe focie, bo moje profilowe na fejsie już śmierdzi ze starości ;*

__________________________________


Czy to nie pojebane, że przeklinam przez 'ą' i 'ę'?

wtorek, 15 marca 2011

:(

Plucie w brodę do następnej środy. Na smutki jak zawsze Bonobo najlepszy.

poniedziałek, 7 marca 2011

dziękuję :*

Taki weekend chcę co tydzień, just szczęście :)

Bonobo:



Czesław i Lao Che też cudowne, ale nie mam filmów niestety. Czekam na Jelonka :D