poniedziałek, 22 lutego 2010

zwięźle i wcale-nie-na-temat

Zimo, wypierdalaj! [milion]

Nie lubię słowa pewna. Ani jestem pewna, ani pewna kobieta. Nie wiem czemu. Nigdy nie wiem czemu. Mogę za to powiedzieć kiedy lub kiedy już. Zawsze. Widzę przecież/przecież wiem.

Gdy nie mogę kochać, nie mam jak zdradzać...

Miłość romantyczna - coś okropnego. Biedni ludzie, nie dość że kochankowie-idioci, to jeszcze idioci-samobójcy. Wybacz drogi Werterze, nie jest mi ciebie szkoda.

poniedziałek, 15 lutego 2010

jj

Dziwię się, więc jest dobrze :)
Mam prąd, więc jest dobrze :)
Czytam, więc jest dobrze :)
Skaczę przez kałuże, więc jest dobrze :)
Chcę wiosnę, będzie dobrze :)

Najnowszy trend: zmiana subkultury co drugi dzień. Lubię zmiany, nie lubię subkultur. A najbardziej nie lubię pozerów.

Cytat za Donką V.: 'Nie wiem nawet, jaki jest naturalny kolor moich włosów. Naturalność? Co to znaczy? Nie wierzę w naturalne kobiety. Mnie to określenie kojarzy się z warzywami. '
Przynajmniej ona wie, co mówi :)

@edit
http://niedoczytania.pl/wp-content/uploads/2010/02/ohmygod20.gif
AAAAAAAAA!!!