środa, 19 maja 2010

trochę po i trochę przed

Wracamy do punktu wyjścia, ale nie tego samego co kiedyś. Mamy inne wyjścia, my jesteśmy inni.
Nie będzie tak samo, nic nie zdarza się dwa razy.

Może lepiej?

A może wcale?

P.S. Zostałam fanką ruchu scenicznego Kazika :D

1 komentarz:

  1. mam dla ciebie dobre info.KasiaZwiastunSłońca :D

    OdpowiedzUsuń